RAPORT: AI W POLSKIEJ TURYSTYCE I E-HANDLU 2026

KONIEC ERY „SZUKANIA”, POCZĄTEK ERY ”REKOMENDOWANIA”. 30 000 ZAPYTAŃ DO AI OBNAŻA NOWĄ RZECZYWISTOŚĆ POLSKIEJ TURYSTYKI I E-COMMERCE. 

JAK AI WYBIERA HOTELE, ATRAKCJE I BIURA PODRÓŻY? SPRAWDŹ

Dzięki sztucznej inteligencji zmienia się znany od dekad model zakupowy w e-turystyce. AI przestała być technologiczną nowinką, a stała się osobistym doradcą zakupowym i turystycznym milionów Polaków. Najnowszy raport „Widoczność Polskiej Turystyki w AI”, przygotowany przez firmę PromptEye we współpracy z TrustMate, rzuca nowe światło na to, jak modele LLM (takie jak ChatGPT, Gemini czy Claude) zmieniają paradygmat i model oferowania turystyki w sieci, a przez to jak AI kreuje nowy rynkowych liderów. Wniosek jest jasny: w erze AI tradycyjne działania e-marketingowe, w tym SEO to za mało – dziś wygrywa ten, kto posiada najsilniejszą i najspójniejszą reputację w sieci.

Przez ostatnie dwie dekady proces planowania podróży był przewidywalny: Google, Booking.com, TripAdvisor oraz touroperatorzy. Ten paradygmat właśnie przestał istnieć. Najnowszy raport, oparty na analizie blisko 30 000 odpowiedzi od siedmiu wiodących modeli językowych, dowodzi, że sztuczna inteligencja nie jest już „ciekawostką”, lecz głównym arbitrem rynkowym. Modele językowe nie przeszukują internetu w czasie rzeczywistym w poszukiwaniu ofert; one wnioskują na podstawie „śladu cyfrowego”, jaki marka zostawiła przez lata swoich działań, w tym marketingowo-PR-owych. Dla firm organizujących i sprzedających turystykę informacja jest brutalna: jeśli nie ma Cię w rekomendacjach AI, nie sprzedajesz.

Badanie przeprowadzone przez platformę PromptEye we współpracy z TrustMate to pierwszy tak kompleksowy audyt cyfrowej obecności polskiej branży turystycznej. Eksperci przeanalizowali odpowiedzi modeli: ChatGPT, Gemini, Claude, Grok, Perplexity, DeepSeek oraz Google AI Overview.

Wnioski statystyczne wskazują na całkowite rozbicie dotychczasowego monopolu jednej listy wyników wyszukiwania, pochodzących z największej wyszukiwarki:

Kluczowy wskaźnik w badaniach Wartość
Przeanalizowane zapytania konsumenckie blisko 30 000
Jednostkowe pomiary widoczności marek ponad 180 000
Audytowane podmioty rynkowe 26 800
Kategorie i Zbadane kategorie (hotele, e-commerce, usługi)rynkowe 41
Algorytmiczny brak konsensusu 87% podkategorii posiada co najmniej 5 różnych liderów (zależnie od modelu AI)

To „Odkrycie #1” raportu zmienia wszystko. W celu skutecznego budowania zasięgów i sprzedaży, firmy nie mogą już optymalizować się pod jeden algorytm najpopularniejszej wyszukiwarki. Monitoring wielomodelowy stał się koniecznością strategiczną, ponieważ firma będąca liderem w ChatGPT może być całkowicie pominięta przez Google Gemini.

Mechanizm „Inference vs. Search”: Dlaczego SEO to za mało?

Raport definiuje fundamentalną różnicę między tradycyjnym Google a modelami LLM. Google szuka śladów (linków), podczas gdy AI wyciąga wnioski.

Modele językowe nie przeszukują internetu w czasie rzeczywistym, by wyświetlić reklamy. One wnioskują na podstawie „śladu cyfrowego” – sumy wszystkiego, co napisano o marce przez ostatnią dekadę. W tym nowym ekosystemie widoczność (tzw. brand visibility) nie jest nagrodą za budżet reklamowy, lecz za konsekwencję i profesjonalizm działań w budowaniu treści.

„Firma, o której nikt nie pisał, nie istnieje w AI – nawet jeśli jest liderem rynkowym w świecie fizycznym. To największa pułapka dzisiejszego marketingu: myślenie o AI przez analogię do Google” – podkreśla Marcin Wiśniewski, Co-Founder w PromptEye.

Opinie klientów jako „paliwo” dla algorytmów

Właśnie w tym miejscu pojawia się kluczowa rola TrustMate i ewolucja e-commerce. AI nie pokazuje już „wyników”, lecz przygotowuje „rekomendacje”. Aby model AI mógł polecić konkretny hotel czy sklep, musi przeprowadzić tzw. background check.

Co jest paliwem dla tego procesu?

  • Wiarygodne opinie klientów: AI szuka wzorców i konsensusu. Dziesięć opinii to przypadek. Setki i tysiące opisowych recenzji to dla modelu „fakt rynkowy”.
  • Kontekstowa powtarzalność: Jeśli klienci w opiniach regularnie piszą o „najlepszym śniadaniu w Krakowie”, AI zacznie kojarzyć dany obiekt z tym konkretnym zapytaniem.
  • Autentyczność treści: Modele LLM są trenowane na tekstach generowanych przez ludzi. Opinie klientów są dla nich najbardziej naturalnym i wiarygodnym źródłem danych.

Celem nowoczesnego e-commerce nie jest już tylko „posiadanie opinii”, ale gromadzenie wartościowego kontentu dla AI. To autentyczne opinie budują „przewidywalność”, którą algorytmy rozumieją najlepiej.

„Modele LLM nie analizują marek tak jak ludzie – one szukają matematycznego konsensusu w tysiącach rozproszonych sygnałów. Pojedyncza recenzja nic nie zmienia, ale tysiące zweryfikowanych głosów tworzą niepodważalny trend rynkowy.  – mówi Jerzy Krawczyk, prezes zarządu TrustMate.io. W erze Agentic AI, opinie przestały być tylko elementem wizerunkowym na stronie www, a stały się ustrukturyzowanymi danymi, które dostarczają paliwo dla algorytmów rekomendacyjnych. Naszą rolą w TrustMate jest dostarczenie silnego, spójnego i przede wszystkim wiarygodnego zbioru danych, którego agenci AI nie będą mogli zignorować” – podkreśla Krawczyk z TrustMate.io.

Lekcja od liderów: Przypadek Itaki i pułapka TUI

Dane z raportu pokazują ogromne różnice w tym, jak AI interpretuje tożsamość marek:

  1. Monopol percepcyjny (Itaka): Biuro podróży Itaka zdominowało rekomendacje większości modeli AI, ponieważ od lat konsekwentnie budowało cyfrowy ślad pod jedną, niezmienną marką. AI traktuje ją jako synonim i „normę branżową” polskiej turystyki.
  2. Pułapka fragmentacji (TUI, Anex): Giganci tacy jak Anex czy Join UP! występują w sieci w aż 9 różnych wariantach nazewnictwa (stare brandy, nazwy spółek, skróty). Dla algorytmu LLM to nie jest jeden rynkowy potentat, ale 9 małych, nieistotnych i rozproszonych podmiotów. Każda fuzja i brak natychmiastowej konsolidacji nazwy w sieci staje się w erze AI mierzalną stratą finansową i odcięciem od klientów.

Perspektywa 2026: Jakie kroki musi podjąć biznes?

Wpływ AI na e-commerce i e-turystykę jest dziś nieunikniony. Choć w klasycznych sklepach proces ten jest w fazie wzrostowej, w turystyce i usługach „doradczych” zmiana już się dokonała. Zatem, aby autonomiczny agent AI mógł w ułamku sekundy polecić konkretny hotel czy platformę e-commerce, przeprowadza automatyczny audyt wiarygodności. Modele LLM panicznie boją się halucynacji, dlatego szukają na stronach masowości i powtarzalności.

W tym miejscu kluczową rolę przejmują platformy zarządzania zaufaniem, takie jak TrustMate. Dziesięć opinii na krzyż to dla bota przypadek. Tysiące unikalnych, opisowych i naszpikowanych kontekstem recenzji („najlepsze pokoje dla dzieci”, „szybka wysyłka”) to dla modelu matematyczny fakt rynkowy, na bazie którego generuje rekomendację.

W celu zabezpieczenia pozycji rynkowej, prezesi i dyrektorzy marketingu powinni wdrożyć trzy kroki:

  • Audyt śladu cyfrowego: Sprawdzenie, co AI „mówi” o firmie, gdy nikt nie patrzy.
  • Agregacja opinii jako priorytet technologiczny: Traktowanie zweryfikowanych recenzji nie jako elementu PR, ale jako ustrukturyzowanych danych dla modeli LLM (paliwo dla agentów AI).
  • Konsolidacja tożsamości: Aktywne wygaszanie wariantów nazw i budowanie jednego, spójnego sygnału, którego AI nie zignoruje.

Nowy układ sił: TrustMate jako zarządca zaufania, AI jako ostateczny generator rekomendacji

W nowym paradygmacie rynkowym zmienia się rola narzędzi, z których korzysta biznes. Dotychczasowa walka o pozycje w Google ustępuje miejsca walce o obecność w procesie wnioskowania algorytmów.

Sztuczna inteligencja stała się dla współczesnego konsumenta generatorem rekomendacji sprzedażowych. Nie jest ona niezależnym sędzią, lecz zaawansowanym mechanizmem, który w ułamku sekundy syntezuje setki sygnałów w jedną, wiążącą odpowiedź. To od firm zależy, czy zasili ten algorytm “paliwem” wysokiej jakości – czyli autentycznymi, zweryfikowanymi głosami klientów – które pozwoli mu wygenerować rekomendację właśnie dla ich marki.

Biznes musi w końcu zrozumieć, że boty i agenci AI nie czytają haseł reklamowych. One szukają surowych danych i matematycznego konsensusu. W tym nowym układzie sił TrustMate przestaje być narzędziem marketingowym do zbierania gwiazdek, a staje się systemem operacyjnym zaufania. Dostarczamy ustrukturyzowane, zweryfikowane dane, które stanowią jedyne akceptowalne paliwo dla algorytmów rekomendacyjnych. Bez tego zaplecza, maszyny uznają markę za nieistotną i skierują klienta do konkurencji” – podpowiada Jerzy Krawczyk, prezes zarządu TrustMate.io.

O raporcie:

Pełna wersja raportu „Widoczność Polskiej Turystyki w AI” zawiera szczegółowe rankingi dla 41 kategorii, w tym analizy dla hoteli 5*, biur podróży i ubezpieczeń.

Pełny raport do pobrania: https://prompteye.com/pl/raport-widocznosci-w-turystyce/

Więcej informacji:

www.Prompteye.com &  www.TrustMate.io

 

Pełna treść komunikatu prasowego w pliku .xdoc znajduje się w tutaj – kliknij aby pobrać

 

KONTAKT DLA MEDIÓW:

Marek Jaworowski

m.jaworowski (@) praktycy.com

Praktycy.com

 

 

 

 

 

Pełna treść komunikatu prasowego w pliku .xdoc znajduje się w tutaj – kliknij aby pobrać